Opublikowano Dodaj komentarz

5 prawdziwych chorób, które mogą sprawić, że zachowasz się jak zombie

Zombie zdominowały science fiction od lat. Ale one tak naprawdę nie istnieją, prawda? Źle. Istnieje kilka prawdziwych chorób, które mogą sprawić, że zachowasz się jak zombie.

Najnowsze wideo

Ta przeglądarka nie obsługuje elementu wideo.

Jeśli mamy mówić o chorobach przypominających zombie, musimy najpierw zdecydować, jakie są objawy bycia zombie. Oczywiście, ta duża-wiesz, bycie dosłownie, właściwie (nie)martwym-nie jest czymś z żadnymi prawdziwymi paralelami medycznymi, więc będziemy musieli ograniczyć się do chorób, które sprawiają, że ludzie zachowują się jak chodzący trup. Obejmuje to cechy takie jak gnijące lub martwe ciało, stan podobny do transu, który okradałby ludzi z jakichkolwiek oznak wyższych funkcji poznawczych, niezdolność do komunikowania się w czegokolwiek więcej niż jęki i chrząknięcia, powolny, tasujący chód i (jeśli mamy naprawdę szczęście) smak ludzkich mózgów lub przynajmniej chęć gryzienia ludzi.

czy istnieje jedna choroba, która może to wszystko zrobić? Well…no. ale istnieje cała masa chorób, które mogą zrobić kilka z nich, i to jest wystarczająco przerażające. Rzeczywiście, zacznijmy od najbardziej przerażającej możliwości z nich wszystkich:

śpiączka

śpiączka jest tym, z czego powstają koszmary. Nagłówek tego artykułu BBC News z 2005 roku mówi prawie wszystko: „choroba, która czyni ludzi zombie.”Rozpowszechniona w Afryce choroba Senna jest wywoływana przez pasożyta Trypanosoma brucei i przenoszona przez muchę Tse.

G/O Media może otrzymać prowizję

Reklama

wywiad dla BBC News, profesor Sanjeev Krishna z Uniwersytetu Londyńskiego i lekarz w szpitalu w lucala, Angola, wyjaśnił okropny postęp choroby:

„na początku będzie powodować bóle głowy, bóle mięśni i może swędzenie. Ale w późnych stadiach, kiedy pasożyty zaatakowały mózg, znaki stają się bardziej oczywiste i złowieszcze. Ofiary mają trudności z koncentracją. Stają się drażliwe, ich mowa jest niewyraźna i przestają jeść. Ich dobowy rytm zostaje zakłócony do tego stopnia, że nie mogą spać w nocy i uważają, że prawie niemożliwe jest pozostanie przytomnym w ciągu dnia. Nawet bardzo trudno jest im wykonywać proste zadania umysłowe, takie jak rysowanie linii prostej. Jest to infekcja, która ma koszmarne cechy, zmniejszając wiele jej ofiar do stanu zombie, zanim zapadną w śpiączkę i umrą. Ci, którzy przeżyją, mogą zostać z nieodwracalnym uszkodzeniem mózgu.”

Reklama

co gorsza, nadal nie ma szczepionek ani sposobów zapobiegania zakażeniu występującemu po ugryzieniu przez muchę Tse. Nawet dostępne zabiegi są-aby być dobroczynne-mniej niż doskonałe. Melarsoprol jest jednym z niewielu dostępnych zabiegów (i to raczej wątpliwie zakłada, że przeciętna osoba zakażona ma dostęp do jakiejkolwiek opieki medycznej), ale ma ponad pięćdziesiąt lat i zawiera tyle arsenu, aby zabić 1 na 20 osób, które są nim leczone. I nawet jeśli pacjent przeżyje gehennę, pozostaje narażony na ryzyko zarażenia się chorobą później.

około 50 000 do 70 000 osób umiera każdego roku z powodu choroby snu, chociaż Kryszna podejrzewał, że szacunki te są w rzeczywistości zbyt niskie. W Ugandzie co trzecia osoba jest narażona na zachorowanie, a około sześćdziesięciu milionów osób pozostaje pod stałym zagrożeniem. Tak więc każdego roku jest około 50 000 przykładów chodzących trupów, chociaż (być może na szczęście) nie chodzą zbyt długo.

Reklama

Genom Trypanosoma brucei został zsekwencjonowany w kwietniu tego roku i jest obecnie porównywany z innym szczepem pasożyta, który dotyka tylko krowy. Naukowcy z Instytutu Sangera, którzy przeprowadzili sekwencjonowanie, mają nadzieję, że to porównanie przyniesie niezwykle przydatne dane na temat tego, dlaczego jeden szczep infekuje ludzi, a drugi nie. może to utorować drogę dla nowych leków, które znacznie zmniejszyłyby śmiertelność z powodu śpiączki i, miejmy nadzieję, zmniejszą częstość występowania najcięższych, podobnych do zombie objawów u dotkniętych.

wścieklizna

nie ma choroby, czy to psychicznej, czy fizjologicznej, która sprawia, że ludzie chcą jeść innych ludzi, przynajmniej żadnej, jak obecnie uznawane przez nauki medyczne. (Kanibalizm nie jest uważany za chorobę psychiczną samą w sobie, ale raczej jako część większej sieci psychoz.) Istnieją pewne specyficzne dla kultury warunki psychiczne-psychoza Wendigo, obserwowana u niektórych rdzennych mieszkańców Ameryki, jest jednym z lepszych przykładów-które sprawiają, że ludzie myślą, że zamieniają się w kanibali, ale to wszystko.

Reklama

mimo to wścieklizna może, w pewnych warunkach, przybliżać niektóre warunki zombie pożądania mózgu. Wirus wścieklizny powoduje rozległe zapalenie lub obrzęk mózgu i jest najczęściej przenoszony przez ukąszenia zarażonych zwierząt. Około 55 000 osób umiera rocznie na wściekliznę, przy czym prawie wszystkie te zgony występują w Azji i Afryce. Chociaż istnieją szczepionki (rzeczywiście, to skuteczne leczenie dziecka zakażonego wścieklizną przez Louisa Pasteura wprowadziło nas w nowoczesną erę szczepień), muszą być podawane przed wystąpieniem objawów, jeśli pacjent ma przeżyć.

Reklama

znowu objawy wścieklizny brzmią raczej jak objawy walking dead: całkowity lub częściowy paraliż, upośledzenie umysłowe, pobudzenie i dziwne zachowanie, mania, a wreszcie majaczenie. To wymaga trochę cherry-picking objawów, ale można połączyć pacjenta wścieklizny z niezdolnością do jasnego myślenia lub komunikowania się, trudności chodzenia, i maniakalnej agresji, która przybiera formę częstych ataków na ludzi.

chociaż taki chory na zombie jest medycznie możliwy, taki hipotetyczny pacjent jest najwyraźniej bardzo, bardzo mało prawdopodobny. Przenoszenie wścieklizny z człowieka na człowieka jest niezwykle rzadkie i prawie zawsze występuje dzięki niewystarczającym testom tła przed przeszczepem narządów. (Trochę nie chcę tego mówić, ale tak jak ten jeden odcinek Scrubs.)

Reklama

więc nie ma zbyt wielu, jeśli w ogóle, ludzi chodzących po okolicy gryzących innych ludzi. Ale, żeby być uczciwym, wściekłe zwierzęta zachowują się jak statystki w 28 dni później, z nietypowym zachowaniem, agresją prowadzącą do ataków i pozorną utratą rozsądku. Dopóki ludzka wścieklizna nie przejawi się bardziej jak zwierzęca wścieklizna – i nie jest to coś, na co mam nadzieję-jest to najbliższy nam prawdziwy świat głodnych mózgu Zombie.

martwica

Ci z Was, którzy są na waszych greckich korzeniach, już wiedzą, do czego zmierzamy: martwica to śmierć, szczególnie tych z poszczególnych grup komórek, zanim organizm jako całość umrze. To nie jest technicznie choroba, ale raczej stan z wielu różnych możliwych przyczyn. Rak, trucizna, obrażenia i infekcja są wszystkimi możliwymi przyczynami przedwczesnej śmierci komórek.

Reklama

Jeśli mamy być super dosłowni o tym, czym naprawdę są The walking dead, to pacjent z martwicą jest chyba najbliższym odpowiednikiem. W końcu pacjent cierpiący na martwicę technicznie jest częściowo martwy, choć wciąż bardzo żywy we wszystkich ważnych obszarach (na początek mózg, serce i reszta ważnych narządów), które zwykle kojarzymy z żywymi.

Reklama

niezależnie od przyczyny zewnętrznej (lub, w przypadku raka lub zawału, wewnętrznej, ale nadzwyczajnej), martwica wywołuje serię zdarzeń, które mogą prowadzić do jeszcze większych negatywnych skutków poza chorym miejsce. Martwa tkanka przestaje wysyłać sygnały do układu nerwowego, a komórki martwicze mogą uwalniać niebezpieczne substancje chemiczne, które ranią pobliskie, wciąż zdrowe komórki. Jeśli błona lizosomu wewnątrz komórek jest uszkodzona, enzymy mogą zostać uwolnione, które mogą również uszkodzić otaczające komórki.

ta reakcja łańcuchowa może spowodować rozprzestrzenianie się martwicy (a jeśli rozprzestrzenia się na wystarczająco dużym obszarze, przechodzi w zgorzel) i ostatecznie może być śmiertelna. Jedynym sposobem, aby wyleczyć warunek jest poprzez proces znany jako oczyszczanie, który jest po prostu usunięcie tkanki martwiczej. Jeśli obszar martwy jest zbyt duży, może to wymagać amputacji.

Reklama

Jeśli jest jakaś jasna strona tego wszystkiego – i nie jestem pewien, czy jest, ale założę czapkę Pollyanna i postaram się jak najlepiej – przynajmniej martwica nie jest zakaźna, co oznacza, że nie jest to coś, co mogłoby wywołać epidemię faux-zombie. Oczywiście, nagła fala hiperoagresywnych, roznoszących martwicę pająków czy węży? To może być zupełnie inna sprawa.

dyzartria

zróbmy sobie małą przerwę i porozmawiajmy o czymś mniej poważnym. („Relatywnie” jest tam słowem kluczowym.) Mówiliśmy o możliwych przyczynach transów przypominających zombie, śmierci komórek i hiperoagresji. A może coś bardziej niewinnego, jak kultowe jęki i pomruki nadciągającej hordy zombie? Co mogło to spowodować?

Reklama

cóż, najlepszym realnym odpowiednikiem jest prawdopodobnie dyzartria, która jest zaburzeniem wpływającym na sterowanie motoryczne ludzkiej mowy. Dyzartria jest szczególnie odpowiednia, ponieważ jest neurologiczna w swoim pochodzeniu, co wiąże się z mózgowymi aspektami wiedzy o zombie. Istnieje wiele różnych przyczyn dyzartrii mowy, ale wszystkie charakteryzują się nieprawidłowym działaniem układu nerwowego, który utrudnia kontrolowanie języka, warg, gardła lub płuc.

Reklama

to z kolei powoduje trudności w artykulacji, które mogą przybrać formę (wśród wielu możliwych objawów) niezdolności do komunikowania się w bardziej niż niezrozumiałych hałasach. Stan ten może być spowodowany urazowym uszkodzeniem mózgu, chorobami metabolicznymi, takimi jak Lou Gehriga lub Parkinsona, lub udarem mózgu, z których wszystkie prowadzą do utraty kontroli nad mięśniami głosowymi. Możliwe dotknięte obszary obejmują zdolność do regulowania głośności mowy, zdolność do tworzenia właściwego przegięcia, a co najważniejsze dla naszych celów, zdolność do tworzenia prawidłowych dźwięków mowy.

dla pewności, sama w sobie dyzartria nie jest chorobą szczególnie zombie. Jednak w połączeniu z którąkolwiek z innych chorób na tej liście, dostaje przerażająco blisko prawdziwego Zbliżenia wzroku i dźwięku The walking dead.

Reklama

trąd

zarówno trąd zombie, jak i trąd mają długą, długą historię. Armie mięsożernych nieumarłych można prześledzić aż do około X wieku p. n. e.akadyjskie dzieło Epic o Gilgameszu, które nawiązywało do wcześniejszej mitologii sumeryjskiej i było jednym z pierwszych znaczących dzieł pisanych w historii ludzkości. Odnotowano przypadki trądu sprzed około czterech tysięcy lat w całej Eurazji i północnej Afryce, w tym w Chinach, Indiach i Egipcie. Biorąc pod uwagę wspólną cechą zombie jest ich gnijące ciało i rozkładające się części ciała, wydaje się, że trąd i jego podobnie brzmiące objawy byłyby naturalną inspiracją dla takich opowieści.

Reklama

dobrze…tak jakby. Prawda jest (jak zwykle) raczej bardziej skomplikowana. Przede wszystkim jest to mit, że trąd powoduje, że części ciała gniją i odpadają – rzeczywiście, naprawdę nie ma żadnych chorób, które mogłyby spowodować odpadnięcie kończyn (chociaż, jak wspomniano wcześniej, martwica może wymagać amputacji martwych kończyn). Trąd może powodować uszkodzenia i drętwienie u swoich ofiar, co może powodować powolny, tasujący spacer, który mógł zainspirować chód, który kojarzymy z zombie. Głównym zewnętrznym objawem trądu jest wybuch rozległych zmian skórnych, które nadają skórze chory, rozkładający się wygląd podobny do typowych pojęć Zombie.

Reklama

na szczęście trąd jest w tym momencie prawie pod kontrolą, na pewno w porównaniu do śpiączki. Ponad 95% ludzi jest naturalnie odpornych na tę chorobę, a ponad piętnaście milionów ludzi zostało wyleczonych z tej choroby w ciągu ostatnich dwóch dekad. Jest to niezwykły zwrot dla jednej z najbardziej przerażających i napiętnowanych chorób w historii ludzkości-rzeczywiście, przez wieki trąd wywoływał ten sam rodzaj irracjonalnego strachu, który możemy teraz odczuwać wobec zmarłych masowo wznoszących się z grobów, gotowych pożreć nasze mózgi.

chociaż istnieje kilka powiązań między objawami trądu a rzekomymi cechami Zombie, być może najbardziej fascynujące nakładanie się można znaleźć w historii opowiedzianej w książce Johna Taymana z 2007 roku The Colony: the Harrowing True Story of the Exiles of Molokai. Jak donosi Zombie Research Society, książka opisuje, w jaki sposób trędowaci z hawajskiej Kolonii byli dosłownie traktowani jak chodzące trupy.

Reklama

chorzy na trąd zostali uznani za legalnie zmarłych, ich małżonkom udzielono natychmiastowych rozwodów z powodu tego, że i tak byli w zasadzie wdowami, a ich testamenty zostały wykonane. Pacjenci zostali następnie wygnani na odległą wyspę, gdzie pozostawiono ich na śmierć, chociaż niektórzy przetrwali na wyspie przez dziesięciolecia. Ta tragiczna część historii Hawajów-historia z mnóstwem echów gdzie indziej – jest dość bliska temu, jak można się spodziewać, że społeczeństwo faktycznie potraktuje Zombie, gdyby istniały.

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.