Opublikowano Dodaj komentarz

Co to jest nic?

Sierpień 22, 2014

autor: Fraser Cain , Wszechświat dzisiaj

kosmiczne mikrofalowe promieniowanie tła. Kredyt: NASA

czy jest jakieś miejsce we wszechświecie, gdzie naprawdę nic nie ma? Rozważasz różnice między gwiazdami i galaktykami? Czy przerwy między atomami? Jakie są właściwości niczego?

chcę, żebyś wziął chwilę i pomyślał o niczym. Zamknij oczy. Wyobraź to sobie. Skup się. Foooocus. On nothing….It to dość trudne, prawda? Zwłaszcza, gdy ciągle do ciebie gadam.

zamiast tego rozważmy rozległe przestrzenie między gwiazdami i galaktykami lub przerwy między atomami i innymi mikroskopijnymi cząstkami. Kiedy mówimy o niczym w rozległych przestrzeniach, nie jest to właściwie, technicznie nic. Rozumiesz? To nie jest nic. Coś tam jest.

nawet w zatoczkach przestrzeni międzygalaktycznej w każdym metrze sześciennym znajdują się setki lub tysiące cząstek. Ale nawet gdyby można było wypożyczyć MegaMaid ze sklepu z nadwyżkami z ciemnego kasku i odkurzyć te cząstki, nadal byłyby długości fal promieniowania rozciągające się na ogromne odległości przestrzeni.

istnieje nieunikniony zasięg grawitacji rozciągający się po całym wszechświecie. Jest słabe pole magnetyczne z odległego kwazaru. Jest nieskończenie słaby, ale nie jest niczym. To wciąż coś.

filozofowie i niektórzy fizycy twierdzą, że *że* nic nie jest tym samym, co „prawdziwe” nic. Różni fizycy postrzegają różne rzeczy jako nic, od nic nie jest klasyczną próżnią, do idei niczego jako niezróżnicowanego potencjału.

nawet gdybyś mógł usunąć wszystkie cząstki, chronić przed wszystkimi polami elektrycznymi i magnetycznymi, twoje pudełko nadal zawierałoby grawitację, ponieważ grawitacja nigdy nie może być ekranowana ani anulowana. Grawitacja nie odchodzi i zawsze jest atrakcyjna, więc nie można zrobić nic, aby ją zablokować. W fizyce Newtona dzieje się tak dlatego, że jest to siła, ale w ogólnej teorii względności przestrzeń i czas *są* grawitacją.

wyobraź sobie, że możesz usunąć wszystkie cząstki, energię, grawitację … wszystko z układu. Zostałbyś z prawdziwą próżnią. Nawet na najniższym poziomie energetycznym występują fluktuacje w kwantowej próżni wszechświata. W całym wszechświecie pojawiają się i znikają cząstki kwantowe. Nie ma nic, potem pop, coś, a potem cząstki zderzają się i zostajesz z niczym. I tak, nawet gdybyś mógł usunąć wszystko ze wszechświata, nadal pozostałbyś z tymi fluktuacjami kwantowymi osadzonymi w czasoprzestrzeni.

istnieją fizycy tacy jak Lawrence Krauss, którzy twierdzą, że „wszechświat z niczego”, naprawdę oznacza „wszechświat z potencjalności”. Co sprowadza się do tego, że jeśli dodamy całą masę i energię we wszechświecie, wszystkie krzywizny grawitacyjne, wszystko… wygląda na to, że wszystko sumuje się do zera. Jest więc możliwe, że wszechświat naprawdę powstał z niczego. A jeśli tak jest, to „nic” jest wszystkim, co widzimy wokół siebie, a „wszystko” jest niczym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.