Opublikowano Dodaj komentarz

Galaktyka Andromedy

„poza Drogą Mleczną leżą miliardy innych galaktyk, dryfujących kilka milionów lat świetlnych od siebie jak lilia unosząca się na powierzchni stawu.”- Timothy Ferris w Seeing in the Dark

sto lat temu układ wszechświata nie był w ogóle dobrze rozumiany. Większość astronomów uważała, że wszystko, co nasze teleskopy mogą zobaczyć, zostało zorganizowane w jeden rozległy system niebiański – zwany Drogą Mleczną. Mniejszościowy pogląd głosił jednak, że droga Mleczna jest tylko jedną „wyspą” gwiazd, gazu i pyłu, a poza nią istnieją inne tego typu Wyspy.

w mgławicach kryła się ważna wskazówka, co do właściwej perspektywy—rozmyte smugi światła („mgławica” oznacza „rozmyte”), których natura od wieków była źródłem dyskusji. Niektóre z nich były wyraźnie grupami wielu gwiazd, ale w 1907 roku nie było możliwości określenia, jak daleko może leżeć każda z tych grup. Inne były niewyraźne plamy, bardziej prawdopodobne, że to gaz i pył, który dostarcza surowca dla nowych gwiazd i planet. Pilnie potrzebne były nowe sposoby znajdowania odległości do mgławic, podobnie jak lepsze teleskopy do uzyskania wyraźniejszych i jaśniejszych widoków.

pierwsze dekady XX wieku, jedne z najbardziej produktywnych w historii astronomii, dostarczyłyby obu. Sposób wykorzystania gwiazd zmiennych-gwiazd, które zmieniały swoje natężenie światła w powtarzającym się cyklu-pozwolił astronomom na wyznaczenie odległości do grup gwiazd, które nigdy wcześniej nie były mierzone, a największy na świecie teleskop, znajdujący się na Mount Wilson w południowej Kalifornii, został uruchomiony w 1918 roku.

kluczem do rozstrzygnięcia debaty o organizacji wszechświata okazał się niewyraźny obiekt, który był obserwowany i skatalogowany przez wielu obserwatorów (w tym Williama Herschela), zwany Mgławicą Andromedy (od konstelacji, w której się znajdował). Była to pozycja 31 w XVIII-wiecznym katalogu interesujących obiektów rozmytych Charlesa Messiera, dlatego przez astronomów nazywana jest także M31.

Edwin Hubble

Edwin Hubble, sfotografowany przez Jamesa Stokleya (z archiwum Astronomical Society of the Pacific)

do lat 20.XX wieku M31 był wyraźnie rozumiany jako grupa gwiazd, ale nikt nie był pewien, gdzie ta grupa znajduje się w kosmicznym układzie rzeczy. Używając gwiazd zmiennych jako znaczników odległości i gigantycznego teleskopu na Mount Wilson, Edwin Hubble (wówczas młody i mało znany astronom) był w stanie pokazać, że Mgławica Andromedy znajduje się ponad milion lat świetlnych od Ziemi. Była to największa odległość, jaką kiedykolwiek zmierzono, a jej ogłoszenie spotkało się z owacją na stojąco na spotkaniu astronomów, na którym po raz pierwszy odczytano ją w 1925 roku.

wyraźnie widać, że Mgławica Andromedy była układem gwiazd zupełnie odrębnym od Drogi Mlecznej i pod wieloma względami porównywalnym do niej. Z tej prostej obserwacji, wkrótce powtórzonej dla innych mgławic gwiaździstych, stało się jasne, że droga Mleczna jest tylko jednym systemem gwiazdowym (lub galaktyką) wśród niezliczonych innych. To były narodziny naszego nowoczesnego wszechświata galaktyk, tak poetycko celebrowane w widzeniu w ciemności.

dzisiaj astronomowie znacznie dokładniej zmierzyli odległość do Galaktyki Andromedy; uważają ją za odległą o około 2,5 miliona lat świetlnych. Jest to majestatyczna galaktyka w kształcie spirali, podobna do naszej Drogi Mlecznej, ale zawierająca o wiele więcej gwiazd.

galaktyka Andromedy jest najbliższą dużą galaktyką naszej własnej. (Mamy bliżej sąsiadujące galaktyki, ale są one znacznie mniejsze. Dwa z nich, Obłoki Magellana, można zobaczyć gołym okiem z południowej półkuli Ziemi. Wyglądają jak oderwane skrawki Drogi Mlecznej.) Droga Mleczna, Galaktyka Andromedy i ich orszak kilkudziesięciu mniejszych galaktyk tworzą to, co astronomowie nazywają grupą lokalną. W ostatnich dziesięcioleciach stało się jasne, że większość galaktyk jest zorganizowana w małe grupy, takie jak nasza własna, i że grupy te zazwyczaj należą do dużych gromad galaktyk, czasami zawierających tysiące galaktyk.

grupy galaktyk i gromady z kolei często należą do wielkich supergromad mierzących setki milionów lat świetlnych średnicy. Zanim nasze umysły zaczną obracać się w tej skali, wróćmy do Galaktyki Andromedy i zbadajmy ją z naszego punktu widzenia na planecie ziarnistej, którą nazywamy ziemią.

Andromeda autorstwa Roba Gendlera

Galaktyka Andromedy autorstwa Roberta Gendlera

niezwykłe jest to, że centralny jasny obszar Galaktyki Andromedy może—kiedy jest naprawdę ciemno, a wiesz, gdzie patrzeć—zostać dostrzeżony gołym okiem. Para dobrych lornetek pokaże Ci trochę więcej, ale nie oczekuj, że będzie wyglądać jak dramatyczne zdjęcie na tej stronie wykonane przez astronoma-amatora Roberta Gendlera. Wystarczy długa ekspozycja przy użyciu dobrego teleskopu, aby uchwycić wystarczająco słabe światło z galaktyki, aby ujawnić jej kolory i szczegóły spiralnej struktury.

mimo to, jeśli uda ci się zobaczyć galaktykę Andromedy, rozważ, że widzisz światło sprzed 2,5 miliona lat, pochodzące z czasów, gdy gatunek ludzki dopiero zaczynał ustanawiać kruche przyczółki na planecie Ziemia. To było światło, które pomogło ludzkości najpierw zrozumieć wielki plan wszechświata

.

powrót na górę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.