Opublikowano Dodaj komentarz

Jak wykonać doskonały rachunek sumienia

pamiętam wymowny moment z drugiej klasy. Ręce mi się pociły, a umysł mi pędził. Nie byłem tak zdenerwowany przez całe życie. Miałem iść i powiedzieć wszystkie moje grzechy innemu człowiekowi-księdzu. Wpatrywałem się w kartkę papieru, którą dał mi nauczyciel, która miała coś, co wydawało się milionem pytań, pytających mnie, co zrobiłem źle. Byłem tak zdenerwowany, że wszedłem do konfesjonału i przeczytałem każde pytanie słowo w słowo i po prostu powiedziałem ” tak ” na końcu, przyznając się do każdego wymienionego grzechu—włącznie z morderstwem, cudzołóstwem i pożądaniem, chociaż w drugiej klasie nie wiedziałem, jakie są niektóre z tych rzeczy. Na szczęście ksiądz był bardzo miły i pomógł mi uspokoić umysł do tego stopnia, że mogłem wyznać pewne rzeczy, które rzeczywiście zrobiłem i otrzymać przebaczenie; ale nigdy nie zapomniałem, że po raz pierwszy próbowałem zrobić rachunek sumienia na własną rękę. W dzisiejszych czasach robię je częściej niż przed spowiedzią. Staram się robić rachunek sumienia każdej nocy jako ostatnią rzecz przed pójściem spać, leżąc w łóżku.

i przez lata tego robienia, opracowałem system, który pomaga mi podejść do tego nabożeństwa i chciałbym podzielić się nim z wami tutaj. Może już wykonujesz codzienny rachunek sumienia, może nie, ale możesz wziąć to, co robię I to zrobić, lub zmodyfikować, lub włączyć część z tego do swojego życia modlitewnego.

praktyka codziennego rachunku sumienia jest taka, która została promowana przez świętych i wielkich myślicieli naszej wiary. St. Jose Maria Escriva napisał kiedyś: „codzienny rachunek sumienia jest nieodzowną pomocą, jeśli mamy iść za naszym Panem z szczerością serca i uczciwością życia.”Myślę, że wielu ludzi decyduje się na to, aby tego nie robić, ponieważ myślą, że spowoduje to tylko skupienie się na swoich grzechach i woleliby nie iść do łóżka z myślami o swoich grzechach przechodzącymi przez ich umysł. Jednak arcybiskup Fulton Sheen dobrze opisuje to, co naprawdę robimy w rachunku sumienia: pisze, że ” rachunek sumienia, zamiast wywoływać chorobliwość, staje się okazją do radości. Istnieją dwa sposoby poznania, jak dobry i kochający jest Bóg. Jedno polega na tym, że nigdy go nie straci, przez zachowanie niewinności, a drugie na znalezieniu go po tym, jak ktoś go stracił.”Czynimy rachunek sumienia, aby zbliżyć się do Boga, uznając, że jest on ojcem, który wybiega powitać syna marnotrawnego, ojca, który nigdy nie przestaje ofiarować Swego miłosierdzia, Ojca, który nie pragnie niczego więcej niż zabić tłustego cielca w uczczeniu naszego powrotu do niego.

Mając to na uwadze, oto krótki przewodnik, jak przechodzę przez mój codzienny rachunek sumienia. Jak powiedziałem wcześniej, możesz dostosować to do sposobu, który działa dla Ciebie.

módl się do Ducha Świętego

zaczynam od modlitwy do Ducha Świętego moimi własnymi słowami, prosząc o pomoc Ducha w dokonaniu dobrego egzaminu. Ważne jest, aby uznać, że tylko przez Ducha możemy się w ogóle modlić i dlatego powinniśmy wzywać ducha przed jakąkolwiek modlitwą. Jeśli nie czujesz się komfortowo używając własnych słów, oto ogólna wersja tego, co mówię przed rozpoczęciem badania: „Duchu Święty, wolny darze Ojca i Syna i samego Boga, błagam cię, wejdź do mojego serca i pomóż mi rozpoznać każdą przeszkodę między mną a tobą, aby dzięki Twojej łasce ta przeszkoda została usunięta I abym wzrastał w twojej miłości. Amen.”

Recenzja mój cel z wczoraj

zobaczysz mój ostatni krok rachunku sumienia to zrobienie duchowego celu na nadchodzący dzień. Zaraz po mojej modlitwie do Ducha Świętego przypominam sobie mój cel na ten dzień i sprawdzam, czy go spełniłem. Wiedząc, że to jest między Bogiem a mną, zmuszam się do brutalnej szczerości i nie mogę odpowiedzieć, jeśli nie osiągnę celu. Jeśli moim celem było bycie dobroczynnym w jednym przypadku, w którym nie chciałem być, przypominam sobie moment, w którym byłem dobroczynny, lub myślę o czasach, w których mogłem być dobroczynny w ciągu dnia, a nie byłem.

Recenzja dnia

na ten krok po prostu poświęcam kilka minut i przechodzę przez mój dzień w moim umyśle. Próbuję przypomnieć sobie rzeczy, które zrobiłem, ludzi, których spotkałem, działania, które podjąłem, słowa, które powiedziałem i myśli, które miałem. Próbuję przypomnieć sobie zarówno dobre, jak i złe. Staram się nie skupiać na żadnej chwili zbyt długo, ale chcę, aby to było naprawdę recenzja mojego dnia.

Zidentyfikuj moje grzechy

Po przeanalizowaniu mojego dnia, mentalnie wyznaję Bogu moje grzechy dnia i proszę o miłosierdzie. Nie oznacza to, że nie muszę ich spowiadać, kiedy idę do spowiedzi, a częścią mojej modlitwy, kiedy wymieniam moje grzechy dnia, jest modlitwa o łaskę, aby o nich pamiętać, kiedy idę do spowiedzi. Zaczynam od przypomnienia sobie, gdzie Zgrzeszyłem w moich działaniach i słowach, a następnie przechodzę do miejsca, w którym Zgrzeszyłem przez moją bezczynność i to, czego nie zrobiłem.

módl się za Confiteor

znasz ten. Modlimy się w każdą niedzielę na Mszy Św. Ale jest to modlitwa, którą możemy odmawiać również poza Mszą Św. „Wyznaję Bogu, a wam moim braciom i siostrom …” jeśli masz trudności z zapamiętaniem tego dokładnie (często trudniej jest zapamiętać, kiedy jesteś sam niż recytować go jako grupę)wydrukuj go i przeczytaj. Ma wszystko. Uznajemy nasze grzechy i prosimy świętych o modlitwę za nas.

Uznaj obecność Boga w naszym życiu w ciągu dnia

tutaj pożyczam trochę od egzaminu św. Ignacego z Loyoli, który jest nieco inny niż rachunek sumienia. W tym kroku przypominam sobie przynajmniej jedną chwilę w ciągu dnia, że Bóg był obecny w moim życiu w jakiś sposób, że mogłem rozpoznać. Może to być przez naturę, inną osobę lub sakrament, ale upewniam się, że pamiętam, gdzie Bóg był obecny w moim życiu tego dnia i odmawiam modlitwę dziękczynną za tę chwilę i łaskę, aby zawsze rozpoznawać jego obecność w moim życiu.

zrób duchowy cel na następny dzień

robię duchowy cel, który chcę osiągnąć jutro. To raczej konkretne niż niejasne. Zamiast więc mówić „chcę wzrastać w świętości jutro” (czego chcę), stawiam sobie cel w rodzaju „chcę spędzić jutro 30 minut na modlitwie” lub „chcę iść jutro na codzienną Mszę św. „lub”chcę zejść z drogi przynajmniej raz, aby być miłosiernym dla innej osoby” —coś, co mogę przejrzeć jutro wieczorem i powiedzieć ” tak ” lub „nie”, pytając, czy osiągnąłem swój cel.

Modlitwa dziękczynna

ostatnią rzeczą, jaką robię, to odmawiam modlitwę dziękczynną za wielki dar Bożego Miłosierdzia w moim życiu i proszę, abym był miłosierny wobec innych.

to wszystko nie trwa długo-może 4 lub 5 minut. Dłużej, jeśli mam więcej rzeczy do omówienia, lub krócej, jeśli jestem naprawdę zmęczony; ale staram się to robić codziennie. Odkryłam, że pomogło mi to w wielu rzeczach—spowiedzi, ufaniu Miłosierdziu Bożemu, Miłosierdziu wobec innych i pomaganiu mi rozpoznać dary, które dał mi Bóg. Jeśli wykonujesz już codzienny rachunek sumienia, zachęcam cię do opowiedzenia o tym innym; jeśli nie, cóż-dziś jest dobry wieczór, aby zacząć!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.