Opublikowano Dodaj komentarz

Lenny Dykstra ma więcej do powiedzenia

pierwszy raz spotkałem Dykstrę dziesięć lat temu, kiedy, jak wtedy pisałem, prawie wystawił mnie na lunch, w hotelu St.Regis na Manhattanie. Założył czasopismo „The Players Club”, które miało być swego rodzaju przewodnikiem po życiu pozagrobowym zawodowych sportowców. Powiedział, że będzie to „najlepszy magazyn na świecie” i wydawało mu się, że tak myśli. (Keith Hernandez był krytykiem restauracji; Kyle Korver recenzował gry wideo.) Latał wtedy prywatnie, był bogaty nie tylko z jazdy na linie, ale z handlu dziennego i prowadzenia łańcucha „kick-ass” myjni samochodowych, i lubił mówić: „jest taki moment w życiu, w którym musisz dorosnąć”, sugerując, że wielu jego rówieśników nie. był prozelitykiem dla korzyści z ubezpieczeń. („Pieniądze przychodzą tak szybko i tak wściekle, że nie myślisz o rencie.”) Podkreślił znaczenie stabilnego małżeństwa. („Żony są kluczowe, Stary.”), Że ta wiadomość o podnoszeniu i odpowiedzialności pochodziła z plucia papierosem, chwytania krocza, rozbijania samochodów, nadużywania sterydów antyhero znanego jako gwoździe, ze wszystkich ludzi, była częścią uroku gonzo. Wyglądał jak uśpiony wrak. („Mam przebieg, brachu.”) Kupił też niedawno „Dom Wayne’ a Gretzky 'ego” w Thousand Oaks w Kalifornii za osiemnaście i pół miliona dolarów i chętnie popisywał się kinem domowym, w którym wciąż znajdował się kręcący się krążek hokejowy udekorowany numerem dziewięćdziesiąt dziewięć. („Czy to nie słodkie?”) Pamiętam, jak siedziałem na podwórku posiadłości Gretzky-now-Dykstra, z widokiem na basen i Góry Santa Monica, i dyskretnie pisałem do przyjaciół z dzieciństwa z zawziętym niedowierzaniem. Byłem tam, kochający sport dzieciak z lat osiemdziesiątych, omawiający papiery, strategię redakcyjną i decyzje projektowe „żony Waynera” z Lennym Dykstrą. Co za świat.

krótko po opublikowaniu mojej historii, pod nagłówkiem „Nails Never Fails”, Dykstra wydała 600 tysięcy dolarów na wystawną imprezę inauguracyjną dla klubu graczy, która pozostaje w moim umyśle, z perspektywy czasu, jako omen z delirium z 2008 roku. To było w Mandarin Oriental hotel, na Columbus Circle. Występy Donalda Trumpa i Dereka Jetera, debiutującej Gwiazdy magazynu, były obiecane, ale deszczowa data w harmonogramie Yankees wykluczyła ewentualną obecność Jetera, a Trump wysłał Dona Jr.na jego miejsce. (To był mój pierwszy rzut oka, że teraz wszystko zbyt znajome plamy oleju grzywy.) Jim Cramer wszedł na scenę, aby pochwalić umiejętności inwestycyjne Dykstry; w pobliżu Dykstra natknął się na KARTONOWY rekwizyt, przewracając go miksującym uderzeniem. Był zaskakujący występ” skrzypka hip-hopowego ” ubranego w kimono. Lehman Brothers upadł kilka miesięcy później.

Dykstra, podobnie jak wielu Amerykanów, okazała się mocno dźwignią. („Zawsze chodzi o próbę wykorzystania pieniędzy innych ludzi”, powiedział mi.) W krótkim czasie jego żona, Terri, złożyła wniosek o rozwód, a sam Dykstra złożył wniosek o Rozdział 11. Stracił posiadłość i Gulfstream i zaczął żyć z samochodu. Kolejne zarzuty: nieprzyzwoite ujawnienie, kradzież samochodu, oszustwo upadłościowe. Szedł na dno z taką bezczelnością i wulgarnością, jaką wymyślił. Klub graczy zaprzestał publikowania po trzech wydaniach. Dykstra spędził dwa lata w areszcie, na krótko przed tym, jak jeter uruchomił trybuny graczy, ku wielkiemu sukcesowi. W 2016 roku Dykstra wydała książkę ” House of Nails: A Memoir of Life on The Edge”, który stał się bestsellerem, po części dzięki jego promocyjnemu występowi w „The Howard Stern Show”, gdzie skromnie chwalił się znalezieniem pracy jako eskorta dla wdów. Klapowa Kopia dokucza książce jako ” tragikomiczna opowieść o szekspirowskich proporcjach.”

miałem pewne wątpliwości co do ponownego skontaktowania się z nim w związku z incydentem z Uberem. Nietrudno było sobie wyobrazić Dykstrę, o której kiedyś wiedziałem, że w środku nocy kłóci się z pracownikiem służby. Rzadko spał, po pierwsze, i miał tę specyficzną amerykańską zdolność okazywania pogardy dla klasy robotniczej, a jednocześnie silnie z nią rezonował—w jego przypadku jako samozwańczy grunt, późny Pete Rose. Ale perspektywa grożenia komuś śmiercionośną bronią była oczywiście bardziej niepokojąca. Śledziłem też Dykstrę przez jakiś czas na Twitterze, gdzie od czasu do czasu oddawał się mizoginicznemu trollowaniu, zdając się preferować negatywną—lub dolną-uwagę, aby w ogóle nie zwracać uwagi.

Lenny Dykstra siedzi na łóżku w pokoju hotelowym, przedzierając się przez teczkę.

Dykstra powiedział, że jest „uzależniony od potwora”, napoju energetycznego i twierdził, że nigdy nie zdrzemnął się. „Kiedy ty śpisz, ja pracuję” – powiedział.

Zdjęcie Kristy Schlueter dla The New Yorker

z drugiej strony, wiedziałem również, że Dykstra jest sporadycznie refleksyjna, a pod samoświadomą personą paznokci, zdolna do prawdziwego współczucia. Ciągle myślałem o chwili, o której nie pisałem, gdzie Dykstra, dowiedziawszy się, że jestem chory i w obcym kraju, natychmiast rzuciła ton kolesia-brata i zapytała poważnie, czy mam dostęp do odpowiednich lekarzy. Czasami myślałem o nim jako o autentycznym duchu, który został wzięty na zakładnika przez własną karykaturę, z której wydawał się coraz bardziej bezsilny. Był też szerszy temat-życie po sportach zawodowych—który nas połączył. W koszmarnym zakręcie własnej opowieści, w świetle sloganu, który wymyślił dla klubu graczy, była niezaprzeczalna wzruszenie: „żyj dalej marzeniem.”Więc wysłałem mu maila, zapraszając go na mecz.

odpisał mi entuzjastyczną notkę—o 12:45—i się podpisał.i oczywiście najlepszy czas na kontakt to 24/7.”Następnie zadzwonił do mnie w porze lunchu następnego dnia, brzmiąc tak, jakby nie dotknął poduszki w międzyczasie. „Nie mogłeś nakłonić sześciu pisarzy do napisania lepszej powieści niż ta, prawda?”zapytał. „Wszystko ze mną jest jak, albo LATAM prywatnymi odrzutowcami, albo jestem w chłodni! Jaką inną osobę porwał Kierowca Ubera?”Kwestionował zarzuty, argumentując, że kierowca trzymał go wbrew jego woli, zamykając drzwi i odmawiając wypuszczenia go po tym, jak zgodzili się nie zgodzić co do jego przeznaczenia. Ostatni raz trzymał broń, powiedział, że pod koniec lat osiemdziesiątych, kiedy jego kolega z drużyny Mets Kevin McReynolds zabrał go na polowanie w backwoods w Arkansas. (W materiałach z kamer nagranych przez policję w Linden w stanie New Jersey widać niedowierzającą Dykstrę mówiącą funkcjonariuszom: „jestem skazanym przestępcą! Nie mogę mieć broni.”) „Przerzucimy scenariusz” – chwalił się.

gdy kontynuowaliśmy rozmowę, przez najbliższy tydzień wyjaśniłem, że nie jestem zainteresowany prowadzeniem jego ostatniej sprawy, ale raczej mówieniem ogólnie o każdej zmianie perspektywy, którą mogła mu przynieść ostatnia dekada. – Mamy tyle do zrobienia-zgodził się. „Jestem teraz człowiekiem ludu, Stary.”

zaproponowałem, żebyśmy razem pojechali pociągiem 7 na pole Citi, a on wydawał się być grzeczny, jeśli był trochę oszołomiony. „Jak długo to trwa?”zapytał. „Wiem, czym są pociągi, ale nie znam tego pociągu. Może New Yorker załatwi nam Ubera?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.