Opublikowano Dodaj komentarz

Toronto Raptors mają najbardziej wyjątkową własność w NBA

Toronto Raptors mają jedną z najbardziej niezwykłych sytuacji własności w NBA. Sytuacja, która jest ogólnie dobra.

o własności NBA często się zapomina. Kibice pamiętają zawodników, trenerów, znają nawet najlepszych decydentów drużyny (w Masai ufamy). Często jednak zapominamy o najważniejszym decydencie zespołu-właścicielu / gubernatorze.

„posiadanie jest największą przewagą konkurencyjną w sporcie.”Są głównym decydentem, zazwyczaj najdłużej zatrudnionym człowiekiem i jedyną osobą, która bierze udział w każdym aspekcie zespołu. Jeśli masz zły GM, zły trener lub złych graczy, prawdopodobnie wkrótce będziesz miał więcej szczęścia. Jeśli masz złą własność, wpłynie to na twój zespół przez dziesięciolecia.

pomyśl o niektórych z najbardziej dysfunkcyjnych, odrażających organizacji w lidze w ciągu ostatnich kilku lat: New York Knicks, Phoenix Suns, pre-Ballmer Los Angeles Clippers.

na pierwszy rzut oka drużyny powinny znaleźć się wśród najlepszych zawodników ligi. Knicks są Podstawowym zespołem na największym rynku ligi. Słońce jest średniej wielkości rynkiem z piękną pogodą, szczególnie w zimie. Byliśmy świadkami tego, co Clippers mogą być pod dobrą własnością.

zamiast tego były/są wstrzymywane przez właścicieli. Knicks drukują pieniądze przy bramce, są w „Mekce koszykówki” i mają głodną franczyzę, która będzie deifikować każdego gracza, który daje nawet jeden ekscytujący bieg (pamiętaj Linsanity).

jednak zespół nie podpisał Wielkiego wolnego agenta od czasu zdobycia kalekich kolan Amar 'e Stoudemire’ a. Najlepsi gracze nie chcą iść do Knicks, ponieważ wiedzą — kiedy masz bufona na najwyższym poziomie organizacji, naprawdę trudno jest wygrać.

Toronto Raptors nigdy nie będą musieli sobie z tym poradzić. Ich właścicielem, na dobre i na złe, jest Maple Leaf Sports and Entertainment, organizacja prowadzona przez Rogers Communication i BCE, Inc. Podczas gdy większość drużyn NBA ma osoby prowadzące swoją organizację, Raptors mają znacznie bardziej korporacyjną strukturę. Larry Tanenbaum jest prezesem MLSE, ale nie jest właścicielem jak typowa Franczyza NBA.

dlaczego to przynosi korzyści Raptors

właściciele są jak kickers w NFL, posiadanie naprawdę dobrego jest miłe, ale ważniejsze jest to, że po prostu nie masz strasznego. Różnica między najlepszym właścicielem w NBA a 15 najlepszym nie jest tak duża. Jednak różnica między 15. właścicielem a Jamesem Dolanem / Robertem Sarverem jest wielkości kanionu.

zazwyczaj najlepszym właścicielem w NBA jest ten, który jest słyszany od najmniej. Istnieją wyjątki, takie jak Steve Ballmer i Joe Lacob, którzy są stosunkowo postaciami publicznymi, ale lista najlepszych właścicieli NBA jest przede wszystkim wypełniona cichymi osobowościami, które pozwalają ich najlepszym koszykarskim umysłom podejmować decyzje koszykarskie.

Dla Raptorów Masai Ujiri otrzymuje tę wolność. Nie musi martwić się o imponowanie wielkimi nazwiskami, nie musi martwić się o zarządzanie jakimś wielomiliardowym ego, musi tylko martwić się o postawienie Toronto Raptors w najlepszej możliwej sytuacji.

minusy własności

posiadanie firmy kontrolującej franczyzę to przede wszystkim dobra rzecz. Jedynym minusem jest brak zdolności / chęci firmy, do cenienia wygranej nad zyskami.

MLSE jest technicznie firmą prywatną. Jednak jego właścicielem jest Rogers Communication i BCE, Inc. dwie spółki notowane na giełdzie. Jako spółki notowane na giełdzie, mają obowiązek wobec swoich akcjonariuszy podejmować najlepsze decyzje w interesie finansowym firmy, a nie w najlepszym interesie Toronto Raptors.

To nie znaczy, że Raptorowie nie mogą wydawać pieniędzy. Ostatni sezon zakończyli z trzecim co do wysokości podatkiem od luksusu w NBA. To po prostu oznacza, że ich wydatki muszą być uzasadnione (powiedzmy korzyści finansowe ze zdobycia tytułu NBA).

w całym NBA są właściciele, którzy zjedzą znaczną kwotę, a nawet poniosą stratę, aby pomóc swojej drużynie uzyskać jak najmniejszą marżę. Dan Gilbert, za wszystkie swoje wady (jest ich mnóstwo), wydał w zeszłym sezonie 122 miliony dolarów na drużynę, która była przerażająca. Wziął na siebie pensję, a nie zrzucał ją, aby zdobyć kilka dodatkowych drugoklasistów.

Gilbert jest daleki od jedynego. Mark Cuban, Steve Ballmer i nieżyjący już Paul Allen cenili wygraną przed zyskami. Własność Toronto Raptors nie będzie i nie może tego zrobić.

mimo to, jeśli chodzi o własność, Raptory są lepsze niż większość. Koniec końców, chcesz, żeby Twój właściciel obciął czeki i zniknął z drogi. Fani Raptors uzasadnią znaczne wydatki. Mają również grupę własnościową, która pozostanie nierozwiązana. Wystarczy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.